Który ser jest najzdrowszy? Dlaczego warto go jeść regularnie?

Ser – jak wybrać ten najzdrowszy?

Sery to produkty bardzo często występujące w naszej diecie. Wyróżniają się urozmaiconym smakiem, a także wysoką wartością odżywczą.

Ser – jak wybrać ten najzdrowszy?
Ser – jak wybrać ten najzdrowszy?
Artur Topolski (Specjalista Żywienia): Czy wiesz, że coraz więcej osób ma problemy z jelitami? Wzdęcia, zaparcia, biegunki, otyłość, grzybica, czy słaba odporność to mogą być oznaki problemów z jelitami. kliknij tutaj, aby dowiedzieć się, jak sobie pomóc.

Uznawane są za świetne źródło białka i wapnia, nie powinno ich zatem zabraknąć w naszym codziennym jadłospisie. Jaki ser jest najzdrowszy?

Czym różnią się poszczególne rodzaje sera?

Ser to produkt otrzymywany z mleka, na drodze wytrącenia z niego białka i tłuszczu. Podstawowym systemem kwalifikacji serów uwzględnia technologię ich produkcji. Zgodnie z nim można wyróżnić następujące rodzaje serów:

  • sery podpuszczkowe, otrzymywane na drodze wykorzystania enzymu podpuszczki, który prowadzi do wytrącenia skrzepu; wśród serów podpuszczkowych wyróżnia się sery miękkie (pleśniowe), twarde (większość serów żółtych) oraz półtwarde
  • sery podpuszczkowo – kwasowe, czyli typu cottage (serki wiejskie) oraz serki homogenizowane
  • sery kwaśne, czyli sery białe powstałe na drodze ścinania się mleka po dodaniu kwasu
  • sery zwarowe, otrzymywane na drodze zaszczepienia masy serowej podpuszczką, a następnie jej podgrzania i dodania żywych kultur bakterii; przedstawicielem tego typu serów jest ricotta
  • sery topione powstałe na drodze topienia serów żółtych
  • sery smażone wytwarzane przez smażenie sera twarogowego

Przedstawiony podział serów uwzględnia produkty wytwarzane w ściśle określony sposób i wyróżniające się specyficznymi walorami smakowymi i odżywczymi. Na sklepowych półkach coraz częściej można jednak spotkać produkty seropodobne, pozbawione wartości odżywczych i przeładowane niezdrowymi składnikami. Jak kupić ser dobrej jakości?

Jak rozpoznać dobry ser?

Aby otrzymać kilogram sera żółtego, potrzebne jest aż 10 – 12 litrów mleka, zaś sera białego – 2 – 4 litry. Oczywiste jest, że wielu producentów w ramach oszczędności modyfikuje procedurę pozyskiwania sera, zastępując mleko niezdrowymi wypełniaczami.

Z kolei w ramach zapewnienia pożądanych walorów smakowych nadużywana jest sól czy syntetyczne aromaty. Takie produkty mogą być określane tylko i wyłącznie mianem produktów seropodobnych, gdyż termin „ser” zgodnie z prawem Unii Europejskiej zarezerwowana jest tylko i wyłącznie dla produktów wyprodukowanych w 100% z mleka.

Baczną uwagę należy zwrócić zatem na nazewnictwo. Terminy typu: plasterki serowe, ser typu gouda lub użycie samej nazwy gatunku sera (edamski, gouda) bez słowa ser – to wszystko produkty seropodobne, o znikomej wartości odżywczej. Poza studiowaniem nazwy produktu, dobrze jest przeanalizować skład produktu.

Zwracajmy uwagę na dodatek konserwantów, syntetycznych aromatów i barwników, a także niepożądane zagęszczacze:

  • mleko w proszku
  • skrobię kukurydzianą czy sojową
  • białka mleka

Niewskazany jest także dodatek tłuszczów roślinnych, regulatorów kwasowości, glutaminianu sodu. Wybierając ser powinniśmy mieć ponadto świadomość, jaka jest zawartość w nim tłuszczu, cholesterolu, wapnia i białka.

Najzdrowsze sery to te o wysokiej zawartości białka i wapnia, a niewielkiej zawartości tłuszczu i cholesterolu, a także soli. To bezkonkurencyjna okazuje się być ricotta, mozarella, a także erek wiejski. Z kolei najwięcej tłuszczu zawiera camembert oraz parmezan.

Lepiej jest jednak wybrać pełnotłusty ser niż seropodobny wyrób typu „light”, który jest znacznie bardziej niezdrowy. Warto zwrócić także uwagę na odpowiednią konsystencję sera, jego charakterystyczny zapach, a także datę przydatności do spożycia – ta zbyt długa wynika zapewne z dodatku konserwantów.