Wydzielina skalna, która redukuje ból, wspiera kości oraz wzmacnia układ odpornościowy

Mumio to, wydzielina skalna pochodząca z nacieków i sopli. W jej składzie znajdziemy bardzo duże ilości cennych składników.

Mumio odpowiednio stosowane pomaga na wiele dolegliwości. Zobacz, co wykazały badania naukowe.

mumio

Tym razem chciałbym napisać trochę na temat tajemniczej substancji, która powstaje wysoko w górach. Substancja ta ma postać skalnych nacieków oraz sopli. Jednakże najważniejszy jest jej skład, w który wchodzi aż 330 bioaktywnych związków mikro- i makroelementów. Do najważniejszych należy potas, cynk, sód, kobalt, wapń, fosfor w tym znajduje się aż 28 rzadko spotykanych pierwiastków śladowych (stront, cez, bar, rubid, antymon). Sławny starożytny medyk Arystotelesa używał wydzieliny skalnej do leczenia wrzodów pokarmowych, gruźlicy, pęcherza moczowego oraz w tamtych czasach była to również mikstura przeciwbólowa.

Obecnie o tej substancji wiadomo już znacznie więcej, a to dzięki badaniom naukowych, które zostały wykonane przez światowe instytuty w USA, czy Indii. Potwierdziły one, iż wydzielina skalna (Mumio) działa regenerująco na uszkodzone tkanki, wspiera cały układ odpornościowy, a nawet zabezpiecza przed powstaniem komórek nowotworowych (Aura, nr. 448, 588, 688 – Uzbecka Akademia Nauk). Jednakże nie są to wszystkie zalety tego specyfiku, działa on korzystnie na serce, przyspiesz procesy zrastania się ran, zapobiega przed zwapnieniem naczyń krwionośnych, redukuje ryzyko zawału, wspiera pracę wątroby, wzmacnia włosy oraz pomaga w dolegliwościach żołądkowych. Oficjalne wyniki z badań znajdziesz na kliknij tutaj.

Na temat tego specyfiku powstała książka, która zgłębia całą widzę powstałą na temat tego składnika, a jej autorem jest dr n. med. Krzysztof Janusz Krupka. W swojej książce opisuje on między innymi wyniki badań wykonanych przez M.A. Kuźminowa, który to udowodnił, iż 2-5 procentowy roztwór Mumio działa bakteriobójczo np. na pałeczki duru brzusznego, a nawet gronkowca złocistego. Ponadto w książce możemy znaleźć informacje, iż I. Sulejmanow podawał swoim pacjentom ekstrakt Mumio, który przyczynił się poprawy apetytu oraz zniwelowania bezsenności.

Natomiast D. Szakirow wśród 117 chorych podawał Mumio w postaci 1-10 procentowego roztworu, który korzystnie wpłynął na proces gojenia się ran (proces był szybszy o około 1,5 raza). Mumio zastosował również L. Ch. Chabibow, który wykorzystał go do wsparcia leczenia paradontozy u 60 pacjentów.

Kliknij poniżej w „Polub tę stronę”, a będziesz zawsze na bieżąco informowany o nowych artykułach z mojego bloga.

Jak pozyskać taką wydzielinę skalną? 

Obecnie bardzo rzadko można ją spotkać. A jak już spotkamy, to może okazać się na podróbkę. Oryginalna wydzielina skalna musi pochodzić z Himalajów! Tylko taka wersja pozowali nam na uzupełnienie kwasu fulwowego, który aktywuje układ odpornościowy. Regularne stosowanie takiej wydzieliny skalnej pozwala utrzymać kości w bardzo dobrej kondycji, stają się silniejsze i odporne na złamania, ponadto zwiększa ona wytrzymałość fizyczną. Obecność wcześniej wspomnianego kwasy pozwala na szybsze i dokładniejsze przyswojenie minerałów do kości, które nadają jej wytrzymałości (wapń, magnez, fosfor). Aby sprawdzić miejsce, w którym znajdziesz tę wydzielinę skalną kliknij tutaj.

Osoby, które chcą pozbyć się problemów skórnych obejmujących grzybicę lub zakażenie bakteryjne, mogą wybrać specjalny krem, który posiada dużą ilość wydzieliny skalnej. Taki krem zawiera duże ilości witamin (K, P, C, B), minerały oraz fosfolipidy. Taka zawartość idealnie nadaje się dla skóry podatnej na stany zapalne, rogowacenie, łuszczenie, czy też wysuszenie. Ponadto wydzielina skalna zawarta w tym kremie przyspiesza regenerację tkanek oraz likwiduje bakterie naskórne. Taki krem znajdziesz w: Kliknij, aby sprawdzić.

Osoby, które zainteresowane są różnymi terapiami za pomocą Mumio, czyli wydzieliny skalnej, znajdą wszystkie niezbędne informacje w książce pt. „Mumio – Naturalne lekarstwo z gór”. Tę książkę znajdziesz w kliknij tutaj.

Lubisz czytać moje artykuły? Proszę kliknij poniżej „Lubię to!”.


 
Źródło:

Może Ci się jeszcze spodobać...